środa, 14 marca 2012

Pomadki Celia

Hej Dziewczyny :)
Dzisiaj pokażę Wam moje ulubione pomadki z którymi się ostatnio nie rozstaje ;) Są to pomadki firmy Celia.
Posiadam jedną pomadkę z kolagenem o numerze 101 oraz dwie pomadki-błyszczyk nude w kolorach 601 i 606.




Pomadka z kolagenem, wg producenta : 
"Daje wyjątkowo trwały makijaż ust w delikatnych, naturalnych odcieniach. Zawiera kolagen, który wygładza usta, dba o ich jędrność i wyraźny kontur oraz cenne składniki pielęgnacyjne (olej makadamia, masło kakaowe oraz witaminy E i C)."

Kolor który ja mam 101, to taki ciemniejszy nude z odrobiną brudnego różu, dla bardzo jasnych cer może być raczej odcieniem brązu niż dawać efekt nude, pomadka jest kryjąca, raczej matowa, trwałość standardowa jak na pomadki drogeryjne kilka godzin bez jedzenia i picia, nie zbiera się w załamaniach ust, nie wysuszyła moich ust ale podkreśla suche skórki więc trzeba przy niej mocno nawilżać i peelingować usta, ma bardzo fajne solidne opakowanie, które zamyka się kliknięciem dzięki temu pomadka nie otworzy się nam w torebce. 
Ja zapłaciłam za nią ok 8-9 zł. 
Jest bardzo fajna i pachnie landrynkami :) za taką cenę bardzo polecam ;)
Jest bardzo podobna do Catrice 190 the nuder the better tylko prawie o połowę tańsza ;)


Pomadka błyszczyk - nude, krótko wg producenta:
"Łączy najlepsze zalety pomadki błyszczyka. Nadaje ustom półtransparentny efekt i subtelny kolor. Posiada właściwości nawilżające i apetyczny winogronowy zapach."

Kolor 606, zakupiłam pierwszy, daje efekt nude błyszczyka, później dokupiłam kolor 601 ktory jest przepięknym jasnym mlecznym różem, różu używam ostatnio codziennie i nie mogę się z nim rozstać, są wydajne, tworzą bardzo ładną wodną tafle na ustach, nie kleją się, nie przemieszczają się poza usta, faktycznie nawilżają usta i nie podkreślają suchych skórek, ale i tak zawsze daje pod nie pomadkę Alterry, trwałość standardowa, opakowanie takie samo jak przy pomadce z kolagenem.
 To co jest fajne w szminkach Celi, to że jak schodzą to równomiernie i nie do gołych ust tylko pozostawiają na ustach taką delikatną warstewkę jakby balsamu.
Kosztują u mnie 9,99 zł. 
Nie miałam tych klasycznych pomadko błyszczyków bo maja chyba perłowe wykończenie co jakoś mnie nie zachęca ale na pewno spojrzę na nie przy następnych zakupach. 
Pomadka błyszczyk - nude jest jak na razie moim ulubieńcem i nie wyobrażam sobie bez niej makijażu ;) szczególnie bez tej różowej, i szczerze je polecam ;)

Kolor 606

Kolor 601, 
aparat zjadł trochę kolory, w rzeczywistości kolor jest troszkę bardziej różowy :)






Macie te pomadki? Lubicie? Chętnie poczytam Waszych opinii na ich temat :)

Pozdrawiam :)

7 komentarzy:

  1. Poczciwa Celia, lubiłam ich kosmetyki, teraz w sumie u mnie cięzko je dostać i ratuję się internetem.

    OdpowiedzUsuń
  2. wszystkie kolory piękne, będę szukać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szukaj szukaj bo za taka cenę są na prawdę super ;)

      Usuń
  3. świetne te kolory, takie delikatne i subtelnie podkreślające urodę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne pomadki! :)
    może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne kolorki, może kupię sobie na wypróbowanie jakiś z tych odcieni ,które pokazałaś:)

    OdpowiedzUsuń

Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga ;)
Chętnie czytam Wasze opinie o danym produkcie i dziękuje za każdy komentarz. Jeśli zadasz pytanie dotyczące mojego posta odpowiem tutaj pod Twoim komentarzem, a jeśli wpadnę do Ciebie będę pisać na temat Twoich postów.
Proszę również o nie zostawianie komentarzy promujących swoje blogi lub strony internetowe.
Dziękuje ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...