czwartek, 12 kwietnia 2012

Flat top Sigma F80

Hej Dziewczyny :)

13 marca tego roku był dla mnie szczęśliwym dniem ponieważ okazało się że wygrałam pędzel sigmy w konkursie u Idalii :) Robiąc kreskę nawet się nie spodziewałam, że mogę wygrać bo nigdy w życiu niczego nie wygrałam, więc musiał być ten pierwszy raz ;)

Edit bo przecież skleroza nie boli ;)
Jeszcze raz dziękuję Idalii i Sigmie, że dzięki Nim mogę się cieszyć tym boskim pędzlem ;)


Tydzień później pędzel miałam już u siebie ;)

Bardzo chciałam mieć pędzle Sigma, ale stwierdziłam że jak mamy w Polsce tańsze odpowiedniki Hakuro czy Lancrone to nie będę ich zamawiać ze stanów tylko zakupię Hakuro. Więc nawet sobie nie wyobrażacie jak to jest dostać coś o czym się marzyło, albo i może sobie wyobrażacie hehe ;) 

Pędzel jest bardzo solidnie wykonany. Jak większość pędzli ma drewnianą pomalowaną rączkę i metalową skuwkę, nic się nie rusza, nic nie odkleja i nic nie odpryskuje, chociaż zastanawiam się czy po dłuższym stosowaniu farba nie będzie odpryskiwać z rączki, ale to szczegół ważne żeby włosie zachowało swój kształt :)




Włosie syntetyczne, barwione dwukolorowo, nie mylić ze skunksem, ponieważ już wiele razy czytałam i oglądałam filmiki gdzie dziewczyny pokazywały pędzel np. hakuro i mówiły że to skunks i że ma bardzo dużo tego jasnego włosia... to nie prawda, włosie jest po prostu barwione na końcach na jasne. 
Włosie jest bardzo gęste, sprężyste, krótkie (chociaż ciut dłuższe niż hakuro) i bardzo, ale to bardzo miękkie, myślałam że mój flat hakuro jest mięciutki ale sigma jest jeszcze bardziej milsza w dotyku :) nakładanie nim podkładu to sama przyjemność.





Mam go jakieś 3 tygodnie i prałam go już kilka razy, nie wypadł z niego ani jeden włosek i włosie dalej zachowuje swój kształt oraz miękkość. Wystaje z niego tylko jeden jakiś zabłąkany włosek :) 


Nie jest ani ciężki ani lekki, taki w sam raz i bardzo dobrze trzyma się go w dłoni.




Używałam go głównie do płynnego podkładu i do tego sprawdza się idealnie, kilka razy nakładałam nim dry-flo i też poradził sobie świetnie. Nie próbowałam nim jeszcze nakładać minerałów, ale myślę że i do minerałków sprawi się super:)


Podsumowując jest to bardzo dobry, dobrze wykonany, porządny pędzel do nakładania podkładu i ja go z czystym sumieniem polecam, jeśli się właśnie zastanawiacie czy go kupić to mam nadzieję że moja recenzja Wam pomogła. 
Pędzel kosztuje 16$ więc nie są to małe koszta (ok 50 zł), do tego dochodzi jeszcze przesyłka zza oceanu, więc jeśli ktoś szuka jakiegoś tańszego odpowiednika tego pędzla, to wkrótce go opiszę ;) 


Pozdrawiam ;)


12 komentarzy:

  1. Ale prezent cudny na święta ;-) gartulacje, oko ma mega (powiedziałabym nawet zajebistą, ale nie przystoi chyba :-)czadową kreske z tymi cyrkonami, i chyba kiedyś taki makijaż sobie zrobię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się nie dziwie że wygrałaś :D bo faktycznie zajeb... pomysł:P

      Usuń
  2. mmm cudny pędzelek, uwielbiam flaty. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny makijaż, świecidełka się nie pogubiły?

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ładny, ładny ale co najważniejsze ułatwiający nakładanie makijażu :)

      Usuń
  5. Super, że pędzel się sprawuje. Również go uwielbiam, jego miękkość jest aż nieprawdopodobna! :)
    P.s. do minerałków jak znalazł, wspaniale rozciera proch.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak na prawdę jest bardzo mięciutki :))
      Już nie długo będę używać do minerałków ;) i mam nadzieje że się sprawdzi :)

      Usuń
  6. świetny pędzel, sama muszę zainwestować w końcu w coś porządnego! :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga ;)
Chętnie czytam Wasze opinie o danym produkcie i dziękuje za każdy komentarz. Jeśli zadasz pytanie dotyczące mojego posta odpowiem tutaj pod Twoim komentarzem, a jeśli wpadnę do Ciebie będę pisać na temat Twoich postów.
Proszę również o nie zostawianie komentarzy promujących swoje blogi lub strony internetowe.
Dziękuje ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...