niedziela, 20 maja 2012

Najlepszy korektor pod oczy i na twarz

Hej Dziewczyny ;)

Jakiś czas temu był wielki bum na azjatyckie kosmetyki a głównie na BB Creamy. Ja przetestowałam kilka takich kremów ale niestety większość z nich ma szaro różowy odcień i są zbyt jasne do mojej oliwkowo żółtej cery. Jednak jeden korektor podbił tak bardzo moje serce że nie wyobrażam sobie teraz życia bez niego ;)
Mowa o Skin79 The Oriental Line Cover BB Cream Plus.




Korektor BB o 3 funkcjach potwierdzonych certyfikatem KFDA: rozjaśnianie, ochrona przed UV (SPF25 PA++), działanie przeciwzmarszczkowe.



Zawiera adenozynę oraz Peptatox Complex. Perfekcyjnie kryje wszelkie niedoskonałości skóry. Opatentowane składniki - olej z nasion Morninga oraz Oriental Tea Newplex koją cerę i chronią przed szkodliwymi czynnikami środowiska. Ekstrakty a alg oraz kawioru utrzymują odpowiedni poziom nawilżenia i odżywienia skóry. Puder kontrolujący wydzielanie sebum sprawia, że cera jest czysta i świeża przez długi czas.
Pojemność: 10g

Źródło: KLIK

Korektor otrzymujemy w 10 gramowej tubce. Tubka złotego koloru bardzo przyciąga oko i sprawia wrażenie drogiego kosmetyku. Dobrze że kosmetyk jest w tubce z małym otworem, a nie w słoiczku jak korektor skinfood którego nie lubię :/, przez to jest bardziej higieniczny.
Kosmetyk zakupiłam w czerwcu tamtego roku za ok 24 zł na ebay.
Mam go już prawie rok, używałam go prawie codziennie pod oczy, w zimie nakładałam na nos, policzki i brodę, dzięki temu na mrozie nie wyglądałam jak Rudolf :) i często mieszałam go z podkładem aby uzyskać większe krycie, a dalej go mam, już nawet nie wiem ile go tam zostało, będę musiała na dniach zamówić kolejną tubkę. Kosmetyk jest strasznie wydajny, wystarczy mała kropeczka aby pokryć okolice pod oczami, lub policzki i nos. Jest treściwy i bardzo kremowy, nie waży się.
Nałożony pod podkład bardzo ładnie ukrywa moje pory i sprawia że cera w tych miejscach dłużej pozostaje matowa, prawdopodobnie to zasługa pudru znajdującego się w środku. 


Ja nie mam bardzo dużych sińców, więc moje pokrywa w 100%, naczynka, plamki po krostkach też bardzo ładnie ukrywa, jednak jeśli ktoś ma jakieś większe że tak brzydko powiem "wulkany" to niestety tym korektorem tego nie zakryje ;) 
Trwałość jest dobra, u mnie aż do zmycia makijażu czyli zazwyczaj 8-10 godzin. 
Zauważyłam że mieszając go z podkładem, zwiększała się trwałość podkładu i cera dłużej wyglądała świeżo. 
Jedynymi minusami jest to że trzeba go sprowadzać z Korei i że jest tylko jeden odcień, dosyć jasny ale na szczęście wpadający w żółć :) w zimie był dla mnie idealny, teraz kiedy się opaliłam muszę go nakładać pod podkład i przykrywać go podkładem bo inaczej mam efekt pandy ;)



Szczerze polecam Wam ten kosmetyk, będę robić niedługo kolejne zamówienie, jak tylko dolar trochę spadnie ;) więc jeśli ktoś byłby chętny to może się do mnie zgłosić i zamówić razem ze mną.

Jeśli go miałyście podzielcie się swoimi wrażeniami o nim ;) 

Pozdrawiam :)


8 komentarzy:

  1. Myślę że w cenie ok. 24 zł można spróbować. :) Ja póki co kolejnego korektora nie szukam, ale będę miała w pamięci że ten polecasz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej że przy tak wielofunkcyjnym użytkowaniu starczył na bardzo długo ;)

      Usuń
    2. Ja jakoś przyzwyczaiłam się do moich mineralków i to po nie sięgam zwykle w 1 kolejności. Teraz jednak kiedy mam dość mocno wysuszoną cerę podkreślają skórki... No nie powiem, kusi mnie, ale to też dlatego, że z tą serią Skin79 nie miałam w ogóle do czynienia i jestem jej ciekawa. :P

      Usuń
    3. Ja też lubię nadal minerałkowe, ale ja mimo że w sumie młoda jestem jeszcze to przez moją budowę oka mam zmarszczki pod oczami i często minerałki te okolice jeszcze bardziej podkreślają, ten jest super ;)

      Usuń
  2. ja tam chciałabym mieć takie cienie jak Ty:P a o korektorze pierwszy raz słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam trochę dziwne te cienie, bo mam tak jakby dołki w wewnętrznych kącikach, trochę to widać na zdjęciu, mam tak jakby mi ktoś palce wsadził w tych kącikach i zostały dołki :) trochę te okolice są przez te dołki ciemniejsze ale nie mam co narzekać bo niektórzy wiem że mają na prawdę duże problemy z cieniami

      Usuń
  3. Mam podkład z tej serii, bardzo fajny ;) korektora jakoś nigdy nie miałam potrzeby używać, chociaż może powinnam ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za to podkładu nie miałam :) też bym chciała niemieć potrzeby używania korektora ;)

      Usuń

Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga ;)
Chętnie czytam Wasze opinie o danym produkcie i dziękuje za każdy komentarz. Jeśli zadasz pytanie dotyczące mojego posta odpowiem tutaj pod Twoim komentarzem, a jeśli wpadnę do Ciebie będę pisać na temat Twoich postów.
Proszę również o nie zostawianie komentarzy promujących swoje blogi lub strony internetowe.
Dziękuje ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...