środa, 5 grudnia 2012

Suche szampony Batiste

Hej Dziewczyny ;)

Szampony Batiste to moje pierwsze suche szampony. Przywiozła mi je kuzynka z Angli, bo jak zobaczyłam że na allegro kosztują 25 zł a cena w Angli to ok 2 funty to pomyślałam że chyba kogoś pogięło.
I tak stałam się posiadaczką szamponu Blush i XXL Volume.


Nie używam ich zbyt często bo raczej wolę umyć włosy, ale czasem zdarzają się sytuacje w których mamy się zebrać w 15 minut a włosy są nie pierwszej świeżości, wtedy suchy szampon ratuje nam życie ;)

Blush mam w wersji 400 ml, pierwsze co się rzuca w oczy a raczej w nos ;P to śliczny świeży kwiecisty zapach :) zapach lekko utrzymuje się na włosach więc to dodatkowy plus ;) Włosy po nim są trochę matowe ale przynajmniej wyglądają na czyste, ze względu na to że moje włosy są czarne trochę rozjaśnia moją czuprynkę ale jak ktoś się nie przyjrzy z bliska to nie zauważy, efekt utrzymuje się cały dzień jednak na drugi dzień po użyciu musimy już umyć włoski :)
Muszę pomolestować kuzynkę aby kupiła mi również taki do czarnych włosów bo podobno go tak nie widać.

XXL Volume mam w wersji 200 ml, ten szampon jest super, również bardzo ładnie pachnie, przypomina mi działanie proszków zwiększających objętość, na włosach zachowuje się tak samo ma jednak wygodniejszą formę w psikaczu :) Włosy po nim zyskują podwójną objętość, a jakby się uparł to i nawet potrójną lecz wygląda to już sztucznie :/ Jeśli używałyście tych proszków np. got2be to wiecie że włosy stają się puszyste ale i sztywne i tępe w dotyku i ten szampon robi właśnie to samo, ale wiadomo nie robimy tego codziennie więc mi to nie przeszkadza, coś za coś, za to mam mega czupryne na głowie ;) W kryzysowych sytuacjach lub kiedy nasze włosy mają zły dzień :/ jest bardzo przydatny ;) 
Na pewno kupię kolejne opakowanie jak mi się to skończy.

Są bardzo proste w użyciu, wystarczy popsikać włosy od nasady w odległości ok 15-20 cm, poczekać minutę i wyczesać włosy palcami lub grzebieniem, ja zwykle robię to palcami.

Jedyną wadę jaką zauważam w szamponach to to że jak psikam się nimi w łazience to potem wszędzie na lusterku, na szafkach i pułkach jest pełno białego proszku ;) i muszę to wszystko ścierać, i lepiej to robić przy otwartym oknie ;)

Nie mam porównania do innych suchych szamponów ale szampony Batiste jak najbardziej polecam, jednak radzę Wam poprosić kogoś znajomego lub rodzinę aby przywiozła Wam z zagranicy bo na allegro niestety przepłacicie.


Używacie suchych szamponów?? Miałyście te z Batiste ?

Pozdrawiam i do następnego ;)


23 komentarze:

  1. ja używam, ale tych nie miałam, nie chcę przepłacać na allegro a w Anglii nie mam nikogo :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nigdy nie używałam, jakoś tak się zbieram do zakupu, odkąd usłyszałam o suchych szamponach, a to już chyba kilka lat będzie i ciągle nie kupuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o, nie znam tych produktów. :) skoro faktycznie xxl zwiększa objętość to może się nim zainteresuję. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt identyczny jak przy słynnych proszkach tylko wygodniejsza aplikacja ;)

      Usuń
  4. Nie do końca jest tak, że kosztują dwa funty :P Wszystko zależy od serii/pojemności oraz miejsca zakupu. W tzw. Funciaku można kupić po funcie ale małe opakowanie serię podstawową.
    Kupowałam XXL Volume o poj.400ml i w promocji płaciłam 4,95F jednak mnie nie zachwycił ten szampon. Podrażnił mi skórę głowy, zostawił biały osad i to rzekome odświeżenie szybko zniknęło także jestem na nie. Przydał mi się jedynie do nadania objętości na świeżo umytych włosach, ale musiałam uważać, by wyczesać nalot.
    Mam ciemne włosy i wyglądało to mało estetycznie. Polecam za to suche szampony Lee Stafford, dostępne w Boots, są droższe jednak różnica ogromna. KLIK przy okazji można zobaczyć ceny Batiste w Boots, jednak często są różnego rodzaju promocje więc opłaca się z nich korzystać.

    Warty uwagi jest także suchy szampon z Klorane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi mówiła kuzynka że płaciła ok 2 funty więc tak napisałam, faktycznie po tym XXL volume po jakimś czasie włoski klapną ale wystarczą podnieść je rękami i znowu maja objętość ;) też mam ciemne włosy i właśnie tak jak napisałam kurcze troche widać ten proszek.
      O tym szamponie Klorane też dużo dobrego czytałam więc może się skuszę na niego :)

      Usuń
    2. Nie kwestionuję tego ;) tylko wyjaśniam, że warto zwrócić uwagę na takie detale, bo łatwo jest zarzucić, że na Allegro są po 25zł jednak jeżeli poj.400ml kosztuje prawie 5 funtów to po zbliżonym kursie wychodzi podobna kwota :P

      Usuń
    3. Tak, tylko że te 25 zł to właśnie 200 ml a 400 ml nawet widziałam że sprzedają po 40 zł no to już gruba przesada :/

      Usuń
  5. Nigdy nie próbowałam tych suchych szamponów. Często się spotykam z opinią, że zostawiają biały nalot, co mnie kompletnie zniechęca...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się go da nie dużo i dobrze wyczesze to nie widać, a jak ktoś ma jasne włosy to już w ogóle nie widać ;)

      Usuń
  6. Ja też lubię te szampony, a 25zł to nie aż tak dużo. Klorane, który również jest godny uwagi kosztuje 39zł, więc mimo wszystko bardziej opłaca się zamówić na allegro Batiste. A co do pylenia, to też to zauważyłam. Zawsze jak używam tego szamponu, mój telewizor robi się biały :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To faktycznie Klorane nie jest tani :) a co do pylenia to fakt jakbym miesiąc kurzu nie ścierała ;)

      Usuń
  7. Ja mam wersję Tropical i nie brudzi łazienki ;) Dałam za niego za to na all tylko 15 zł :) Zainteresowałaś mnie tą wersję XXL Volume :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz czyli nie wszystkie tak pylą ;P

      Usuń
  8. Nigdy go nie używałam, i to właśnie ze względu na słabość dostępu, a na allegro zdzierają :/ Za to lubię ten z ISANY i fajnie się u mnie spisuje, a z tego co wyczytałam tak samo działają :) Nie polecam za to z Beauty Formulas, bo w ogóle nic nie robi, a za to bieli włosy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego z Isany nie miałam nigdy, może kiedyś wypróbuję

      Usuń
  9. kiedyś miałam ale innej firmy i faktycznie w kryzysowych sytuacjach się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. totalnie je uwielbiam!!! szkoda tylko, że muszę je kupować na allegro bo w PL oczywiście ich nie ma, na zastępstwo czasem używam suchego z isany, tani a dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz kolejna osoba chwali Isane więc może kiedyś wypróbuję ;)

      Usuń
  11. nie miałam nigdy suchego szamponu, ale jestem ich bardzo ciekawa więc na pewno kiedyś kupię i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga ;)
Chętnie czytam Wasze opinie o danym produkcie i dziękuje za każdy komentarz. Jeśli zadasz pytanie dotyczące mojego posta odpowiem tutaj pod Twoim komentarzem, a jeśli wpadnę do Ciebie będę pisać na temat Twoich postów.
Proszę również o nie zostawianie komentarzy promujących swoje blogi lub strony internetowe.
Dziękuje ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...