piątek, 27 września 2013

INSTA MIX

Hej dziewczyny ;))

Chciałabym tu bywać częściej i wklejać dla Was nowe posty ale tego czasu ciągle brakuje...

Małe zestawienie instragramowego Mixa :) kilka nowości i rzeczy które skradły moje serce, jesli macie któreś z nich to piszcie czy u Was sie sprawdziły, a moje recenzje nowych pędzli, lakierów piaskowych czy podkładu MAP pojawią się wkrótce ;)



Pozdrawiam i do następnego :)

wtorek, 3 września 2013

Piaski LOVELY

Hej Dziewczyny ;)

Dziś kilka słów o lakierach piaskowych Lovely które noszę od jakiegoś miesiąca na paznokciach na okrągło, tak bardzo je polubiłam.

Mam 2 kolory morski i żółty, bo tak szybko zniknęły ze sklepów że na czerwień się nie załapałam, ale spokojnie już zamówiłam 5 kolorów z Golden Rose i mam nadzieje że będą tak samo świetne ;)

Lakiery mają świetną strukturę, trochę się obawiałam że będą się zadzierać o ciuchy albo włosy, ale na szczęście tak nie jest, mają wygodne pędzelki dzięki czemu malowanie pazurków idzie szybko i sprawnie i ku mojemu zdziwieniu bardzo szybko schną :) i trwałość, pomalowane nimi paznokcie noszę nawet tydzień :)

Kolor żółty ma w sobie drobniuteńki brokat i jest bardziej jednolity w strukturze.
Zdjęcia robiłam zaraz po pomalowaniu, później już zapomniałam zrobić wyraźniejszych.


Za to kolor morski ma w sobie drobiny mniejszego i większego brokatu i wyglądem przypomina pokruszoną bombkę, jest cudny :) pierwsze zdjęcie robione zaraz po pomalowaniu, kolejne - paznokcie malowałam w piątek a zdjęcia robiłam przed chwilą (wtorek) czyli 4 dni a paznokcie wyglądają idealnie :)






Podoba Wam się efekt piasku czy już Wam się przejadł ? ja z niecierpliwością czekam na paczuszke z nowymi kolorami golden rose :D

Pozdrawiam i do następnego :)


wtorek, 27 sierpnia 2013

Brush spa za 4 zł :)

Hej Dziewczyny ;))

Jakiś czas temu, chyba każdy o tym słyszała, Sigma wypuściła gumową rękawicę która miałaby ułatwić mycie pędzli, jednak cena tej rękawicy jest po prostu z kosmosu, ja widząc ten gadżet, twierdziłam że jest on zbędny, bo do tej pory myłam swoje pędzle na dłoni i szło mi to dobrze, więc po co komu taki gadżet tym bardziej w takiej cenie...

Dużo dziewczyn szukało odpowiedników tej rękawicy, niektóre próbowały zrobić coś same, niektóre kupowały gumowe masaże do ciała które podobno świetnie się spisywały, i po takich recenzjach i ja pomyślałam że może kiedyś kupię i spróbuję, ale jakoś mi to wyleciało z głowy, i będąc ostatnio z siostrą w chińskim centrum :) rzuciła mi się w oczy pewna gumowa łapka, koszt jej to aż 4 zł i docelowo przeznaczona jest do kąpieli małych piesków ;P






Łapka jest świetna, bardzo szybko i dogłębnie domywa pędzle, świetnie radzi sobie z gęstymi flat topami jak i z małymi pędzelkami do oczu, teraz nie wyobrażam sobie mycia pędzli innym sposobem :) i jeśli macie u siebie w mieście chińskie centrum to sprawdźcie czy jest u Was bo za 4 zł na prawdę się opłaca, chociażby na spróbowanie :))

Dajcie znać czy macie jakiegoś swojego zastępce brush spa czy wolicie jednak myć pędzle swoimi paluszkami :)

Pozdrawiam i mam nadzieje do następnego :)



wtorek, 13 sierpnia 2013

Stippling Brush realTechniques

Hej Dziewczyny :) 

Dzisiaj moja opinia o pędzlu RealTechniques Stippling brush.

W internecie swego czasu wyrosło jak grzyby po deszczu pełno pochlebnych opinii na temat tego pędzla, że jest on najlepszym pędzlem do podkładu, daje efekt air brush i w ogóle same ochy i achy, więc po tylu pozytywnych recenzjach zamówiłam i ja.

Moja dzisiejsza recenzja będzie raczej krótka, bo ja moim skromnym zdaniem uważam że jest to dobry pędzel do podkładu ale nie najlepszy... ponieważ
+ faktycznie daje efekt air brush, podkład nim nałożony wygląda bardzo naturalnie i pięknie stapia się ze skórą,

+ ma świetną rączkę dzięki której możemy położyć pędzel na blacie po jego użyciu,

+ włosie pięknie się domywa i bardzo szybko schnie, nie gubi włosia

ale..
- jest bardzo mały w porównaniu do np. flat topa sigmy i hakuro, malowanie się nim wymaga trochę czasu i zabawy, średnio sprawdza się przy szybko zasychających podkładach jak np. revlon, bo zanim go ładnie rozblenduje na twarzy to on już zaczyna zasychać i trochę robią się plamy, ale przy kilku aplikacjach można dojść do wprawy bo jakoś później dawałam rade, jednak gdy nie mam czasu i chce szybko wykonać makijaż sięgam po flat topa sigmy,

- włosie niby jest miękkie, ale dla mojej wrażliwej cery jednak jest trochę drapiące, gdy stempluje nim twarz muszę się liczyć z tym że przez kolejne ok 5 minut twarz będzie zaczerwieniona i muszę trochę odczekać aż podrażnienie zniknie, niby da się z tym żyć ale trochę jest denerwujące,

- i co najważniejsze cena, ceny tych pędzli w Polsce to jakieś przegięcie ja swój zamawiałam na iHerb i zapłaciłam za niego ok 30 zł, i jeśli chcecie kupić te pędzle to radzę Wam nie przepłacać w polskich drogeriach internetowych lub na allegro.




Podsumowując pędzel jest fajny ale żeby jakiś najlepszy na świecie to nie powiedziałabym, jeśli macie ochotę go kupić to polecam spróbować, ale nie w polskich sklepach bo jeśli można go kupić taniej to po co przepłacać :) 

Ja mam ochotę jeszcze wypróbować inne pędzle RT i niedługo mam nadzieje będę je testować :) 

A Wy macie pędzle RT? ktróry jest Waszym ulubieńcem i co w ogóle myślicie o tych pędzlach?

Pozdrawiam i do następnego :) 


wtorek, 6 sierpnia 2013

Outfit Weselny

Hej Dziewczyny :) 

Czy ktoś tu jeszcze o mnie pamięta??

Praca pochłania mi tyle czasu że nie mam go już za dużo na blogowanie ale nie ukrywam że trochę mi się za Wami tęskni i postaram się jakoś wrócić :) 

W sobote byłam na weselu i mimo iż sukienke już widziałyście to miałam inne dodatki i postanowiłam pokazać Wam mój Outfit :) 




Sukienka - szyta u krawcowej
Buty - atmosphere
Torebka - atmosphere


Pozdrawiam i mam nadzieje do następnego :) 

Buziaki :*

sobota, 8 czerwca 2013

OMBRE AGAIN

Hej Dziewczyny ;) 

Zapragnęłam mieć znowu ombre na włosach, jednego dnia o tym pomyślałam a kolejnego już kupiłam rozjaśniacz i działałam ;P więc przychodzę pokazać efekt moich wypocin ;) 

Chciałam osiągnąć trochę inny efekt ale patrząc na moje fryzjerskie umiejętności nie jest źle ;P






A Wam podoba się OMBRE czy już się Wam przejadło??

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :) 


czwartek, 23 maja 2013

Trawka na niebie

Hej Dziewczyny ;) 

Jak tam byłyście dzisiaj na łupach w Rossmannie? Ja miałam w planach kupić szminkę i tusz i nie było ani jednego ani drugiego :/ ale jeszcze mam nadzieje że upoluję ;) Za to kupiłam lakiery Lovely i cielistą kredkę na linię wodną z Max Factor.

A dzisiaj kolejny makijaż, w odcieniach zieleni i niebieskości.
Cieni z paletki sleek acid, catrice oraz inglot.








PS. Dzisiaj przyszła do mnie śliczna koszula w całusy więc na dniach wrzucę jakiś outfit jeśli mój fotograf podoła :P oczywiście napiszcie czy jesteście zainteresowane :)


Pozdrawiam i do następnego :)


wtorek, 21 maja 2013

Kolorowy

Hej Dziewczyny ;) 

Dzisiaj makijaż z użyciem cieni z paletki sleek original - fiolet i granat i kobo - golden rose, oraz matowej - Miyo i perłowej -Inglot bieli.







Pozdrawiam i do następenego ;) :**


piątek, 17 maja 2013

Fioletowy przyjemniaczek Pixie cosmetics

Hej Dziewczyny ;)

Staram się powoli wracać i nadrabiać zaległości ale czy się to uda to nie wiem, ważne że się staram :) 

Jakiś czas temu zamówiłam nowego flat topa z Pixie cosmetics, mam go niecałe 2 miesiące więc czas najwyższy coś o nim napisać :)

Pixie posiada w swojej ofercie 2 flat topy z krótkim i z długim trzonkiem, jeśli byłybyście zainteresowane recenzją bądź porównaniem, ponieważ posiadam też ten z krótkim trzonkiem dajcie znać :) 

Pędzel kupiłam na allegro za okazyjną cenę 19 zł, producent wystawił pędzle w takiej cenie ponieważ jest to partia wadliwa, pędzel w normalnej cenie kosztuje 49 zł co jest trochę wygórowaną ceną..., która może mieć drobne ryski, zadrapanie lub pobrudzenie klejem, jednak z włosiem miało być wszystko ok, więc zaryzykowałam bo stwierdziłam że jakaś kapka kleju nie przeszkadza mi w użytkowaniu pędzla i zakupiłam.

A pędzel prezentuje się tak 


 Jedyna wada jaką dostrzegłam zaznaczyłam na zdjęciu, trzeba się przyjrzeć żeby to dostrzec, mi to w ogóle nie przeszkadza :)



Pierwsze co rzuca się w oczy to jego wygląd :) piękny, fioletowy, ozdobiony małymi brylancikami :) 
Pędzelek jest jednym słowem śliczny :)

Mimo tego małego defektu jest bardzo starannie wykonany, ma bardzo miłe i miękkie włosie syntetyczne barwione na końcach na fioletowo, jest dość zbity ale elastyczny, włosie jest równo przycięte i  nie wypada, myłam go już kilka razy i podczas mycia fioletowy koniec nie barwi ani nie gubi włosów,  mazianie się nim po twarzy to czysta przyjemność ;) Cały trzonek wykonany jest z aluminium i jest dmuchany w środku przez co jest bardzo lekki i dla mnie nawet za bardzo bo ja jednak lubię gdy pędzel mocno leży w dłoni, a ten jest leciutki jak piórko ;) przez to, że jest dmuchany może też przy upadku lub przy zderzeniu z innym pędzlem się powyginać, mi na szczęście jeszcze nigdzie nie spadł ale pewnie gdyby upadł na płytki to by się powyginał.

Ja go używam do minerałów i do tego spisuje się idealnie, nabiera odpowiednią ilość proszku i bardzo ładnie rozkłada go na twarzy, ostatnio używam tylko tego pędzla. 
Nie próbowałam nakładać nim płynnych podkładów, ale jeśli byłybyście ciekawe jak się sprawdza przy tradycyjnych podkładach to dajcie znać, dla Was go wypróbuje ;)

Podsumowując jest to naprawdę solidny i dobry pędzel i jeśli się zastanawiacie czy kupić go za taką cenę i jakie to są wady które opisuje producent, to ja go z czystym sumieniem polecam :)


Piszcie czy miałyście ten lub inny pędzel Pixie i jak wasze wrażenia ;) 

Pozdrawiam i do następnego ;)



Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga ;)
Chętnie czytam Wasze opinie o danym produkcie i dziękuje za każdy komentarz. Jeśli zadasz pytanie dotyczące mojego posta odpowiem tutaj pod Twoim komentarzem, a jeśli wpadnę do Ciebie będę pisać na temat Twoich postów.
Proszę również o nie zostawianie komentarzy promujących swoje blogi lub strony internetowe.
Dziękuje ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...