poniedziałek, 28 stycznia 2013

BUBEL - Joanna z apteczki babuni

Hej Dziewczyny ;) 

Dzisiaj się będę żalić.

Jakoś w lecie chyba kupiłam odżywkę bez spłukiwania Joanna z apteczki babuni dokłatnie tą:

Nie mam już niestety opakowania bo spodobała się równiez mojej mamie i nawet nie wiem kiedy ją wytraciła i wywaliła opakowanie do kosza. Odżywka a dokładnie balsam sprawował sie dobrze na moich włosach, mogłam je rozczesać bez problemu, włosy nie były oklapnięte i nie przetłuszczały się jakoś szybciej, ale musiałam ją zostawić na włosach jakieś 10 minut i dopiero wtedy wziąść się za rozczesywanie, ogólnie na nią nie narzekałam ale wolę jednak odżywki do spłukiwania.

Więc gdy ta się skończyła szukałam z apteczki babuni czegoś do spłukiwania i wzięłam Odżywkę do włosów wzmacniającą ze skrzypem i rozmarynem, jedyna jaka była do spłukiwania :

Co obiecuje producent możecie poczytać na zdjęciu, efektem używania tej odżywki miały być bardziej puszyste i lśniące włosy, pełne życia i łatwe do rozczesania i układania... Ta jasne :/

Po pierwsze nakładając odżywkę na włosy trzeba jej zużyć dużo bo jak ją nakładałam na włosy to czułam jakbym kładła na nie wodę, żadnego poślizgu, wygładzenia ani żadnego poczucia że coś na tych włosach jest, no ale ok poczekałam kilka minut i spłukałam, podczas spłukiwania włosy były tak samo poplątane i sztywne jak po szamponie czyli nie zrobiła z włosami nic, później się zaczęło jak chciałam rozczesać swoje długie włosy, stałam chyba z pół godziny przed lustrem bo włosy były tak sztywne i poplątane że nie mogłam ich rozczesać, a najlepszym hitem jest to że na dodatek strasznie śmierdzi i ten zapach utrzymuje się później na włosach cały dzień :/ szkoda że tylko ten zapach... Użyłam odżywki jakieś 3 razy bo myślałam na początku że ok może to moje włosy mają zły dzień, ale nie, za każdym razem było to samo, a po 3 razach nie mam już pół butelki tej odżywki więc jest strasznie nie wydajna.

Buteleczka plastikowa mieści w sobie 300 gram produktu o lejącej konsystencji i kosztuje ok 5 zł, ale już lepiej dołożyć i kupić alterre albo kupić żółtą Joanne.

W tym momęcie idę ją wywalić do kosza bo już nie dam rady jej zużyć...

A czy jest ktoś komu ta odżywka przypasowała??

To na tyle moich żalów ;) 

Pozdrawiam i do następnego ;)



22 komentarze:

  1. Miałam kiedyś inną odżywkę Joanny z serii babcinej i też nie byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie z tej żółtej byłam zadowolona ale ta fioletowa to porażka..

      Usuń
  2. Osobiście posiadam już ente opakowanie tej bez spłukiwania i jest genialna ale tej fioletowej nie miałam i już wiem, że mieć nie będę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fioletowej nie kupuj ;)) chociaż kto wie może u Ciebie lub kogoś innego się sprawdzi :P

      Usuń
  3. Mam obydwie, i tej z rozmarynem jeszcze nie używałam, czeka na swoją kolej.
    Pierwsza zaś której nie trzeba spłukiwać, ja spłukuję, jakoś nie bardzo mi służy gdy ją wklepię :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak sprawdzi się u Ciebie :)

      Usuń
  4. Ja miałam kiedyś z tego szampon i też średnio mi się sprawdził :/
    Wywalaj to w piguły jak takie dziadostwo :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale jakoś nie czuję się zachęcona by poznać.
    Z Joanny miałam okazję używać kompresu nawilżającego, jak dobrze pamiętam nazwę z serii Apteczka Babuni. Specjalnie jej nie zapamiętałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czuj się ;) jakby woda zamiast odżywki...

      Usuń
  6. nie miałam i nie kupię :P ale tą pierwszą z miodem może może, miód działa zbawiennie na moje włosy i zazwyczaj produkty do włosów które mają go w składzie mi służą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A miałam go kiedyś kupować...;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. To coś służy mi tylko do mycia pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. z pewnością nie kupię takiego badziewia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ostrzegam przed Mac'iem jak kupisz jeden kosmetyk będziesz chciała kolejne i kolejne ;)!

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktycznie mały koszmarek :/ Szkoda, że taki rozrzut pomiędzy produktami z jednej firmy i jednej linii!

    OdpowiedzUsuń

Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga ;)
Chętnie czytam Wasze opinie o danym produkcie i dziękuje za każdy komentarz. Jeśli zadasz pytanie dotyczące mojego posta odpowiem tutaj pod Twoim komentarzem, a jeśli wpadnę do Ciebie będę pisać na temat Twoich postów.
Proszę również o nie zostawianie komentarzy promujących swoje blogi lub strony internetowe.
Dziękuje ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...