sobota, 19 stycznia 2013

Ściereczka z mikrofibry

Hej Dziewczyny ;)

Szmatka z mikrofibry stała się nieodłącznym można by rzec gadżetem przy oczyszczaniu mojej twarzy. Nie wyobrażam sobie już demakijażu bez szmatki z mikrofibry.

Pierwszy raz zaczęłam używać szmatki gdy w internecie był bum na OCM, i od tamtego razu ze szmatką się nie rozstaje, mimo że OCM już od jakiegoś czasu nie używam, jakoś mi się znudziło chociaż może jeszcze kiedyś do tego wrócę, to szmatki używam codziennie przy wieczornej toalecie ;)

Szmatka z mikrofibry składa się z mikrowłókien które przyciągają brud i kurz jak magnez dlatego tak dobrze oczyszczają naszą twarz, zbierają z naszej twarzy resztki makijażu, sebum oraz zanieczyszczenia które nagromadziły się w ciągu dnia oraz doskonale ścierają martwy naskórek.


Jak nie używałam szmatki to uważałam że umycie twarzy żelem lub mydłem zmyje nasz cały makijaż i to wystarczy aby skóra była czysta i aby móc nałożyć na nią kosmetyki pielęgnacyjne, i jak bardzo się zdziwiłam kiedy raz po umyciu twarzy żelem na koniec użyłam szmatki by przetrzeć twarz i zobaczyłam na szmatce jeszcze sporo podkładu z mojej twarzy oraz tuszu do rzęs, mimo że starałam się dokładnie zawsze myć buzię, to szmatka zawsze jeszcze coś tam na twarzy znalazła :)

Szmatka super radzi sobie również z martwym naskórkiem, odkąd jej używam nie stosuję w ogóle peelingów do twarzy, codzienne używanie szmatki pozostawia moją twarz gładką bez zbędnych suchych skórek. Podczas mycia twarzy przecieram szmatką również usta które również od razu peelinguje i również problem suchych spierzchniętych ust z suchymi skórkami zniknął :)

Kolejnym plusem jest to że od kiedy używam szmatki zauważyłam że moje pory na nosie i brodzie są o wiele czyściejsze, kiedyś miałam z tym problem regularnie raz na tydzień robiłam parówkę i wyciskałam te wstrętne czarne punkty ponieważ niczym innym nie mogłam się ich pozbyć, a tu proszę szmatka za kilka złotych i już nie pamiętam kiedy męczyłam ostatnio swój nos :)

Jak używam szmatki? Nic prostszego, wystarczy zmoczyć szmatkę w ciepłej wodzie i lekko kolistymi ruchami masować twarz przez chwile, możemy używać szmatki gdy mamy nałożony żel lub mydło na twarz, wtedy od razu pozbędziemy się całego makijażu wraz z produktem do twarzy, lub najpierw umyć twarz żelem bądź mydłem i po spłukaniu piany z twarzy użyć szmatki aby "doczyścić" twarz.

Ważne jest by nie trzeć twarzy szmatką zbyt mocno oraz zbyt długo, ponieważ szmatka naprawdę dobrze ściera naskórek i długie pocieranie może spowodować podrażnienie naskórka i mogą nam się porobić później strupki na twarzy. 

Po każdym użyciu należy wyprać szmatkę w mydle i odwiesić do wysuszenia. Raz w tygodniu dobrze jest wyprać szmatkę w pralce. 

Ja swoją szmatkę kupuję w biedronce, jest tania bo kosztuje ok 3 i jest bardzo miękka. Wymieniam szmatkę na nową po ok miesiącu lub dwóch ponieważ z czasem włókna się wycierają i szmatka już nie jest tak miękka jak na początku i nie działa tak samo dobrze.

Mała, tania rzecz a cieszy ;))

Dziewczyny używacie szmatki do oczyszczania swojej twarzy? czy może macie swoje inne równie dobre sposoby na oczyszczanie twarzy?



Pozdrawiam i do następnego :)



26 komentarzy:

  1. lubię myć twarz taką ściereczką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widziałam tej szmatki z Biedronce, a chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie jest to szmatka z mikrofibry do kuchni ;)

      Usuń
  3. świetny sposób na dokładne oczyszczenie twarzy :)
    nigdy nie używałam takiej ściereczki, ale muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. dokładnie tak jak napisałaś, mała tania rzecza a cieszy! :)
    Obserwuję i liczę na Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedyś używałam, teraz z lenistwa makijaż zmywam płynem micelarnym i mydłem:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy o tym bym nie pomyślała!!! Ale myślę, że warte wypróbowania :))) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  7. ja kiedyś kupiłam właśnie w celu mycia twarzy, ale jakoś później o niej zapomniałam. użyłam raz czy dwa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dla mnie to najlepszy sposób na mycie twarzy :)

      Usuń
  8. Ja się właśnie wczoraj napaliłam na jakąś taką ściereczkę i nie mogłam znaleźć w biedronce ani w lidlu :( Buuuu... Jak będę w centrum miasta to muszę jej poszukać:) I jeszcze muszę znaleźć jakiś olej bazowy, bo nie miałam styczności z OCM ale właśnie chciałabym spróbować:) Jakiego Ty oleju używałaś ??:)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwięcej dawałam oleju winogronowego, później rycynowy wiadomo i trzeci dawałam chyba ryżowy ale nie pamiętam dokładnie... :**

      Usuń
    2. Aha... Hmm muszę gdzieś takich olejów poszukać. Dziękuję za info ^^ :**

      Usuń
  9. Mnie mikrofibra nie odpowiada, jest za szorstka. Chce spróbować z ściereczką muślinową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muśliny nie miałam, ale tez może kiedyś spróbuję ;)

      Usuń
  10. aż chyba sobie kupię taką ściereczkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Microfibrę mam, teraz czekam na ściereczkę muślinową:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę też spróbować muśliny ;)

      Usuń
  12. o widzisz, widziałam takie na allegro, przeznaczone do mycia twarzy, zastanawiałam się czy kupić czy nie...ale chyba tak;)))

    OdpowiedzUsuń

Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga ;)
Chętnie czytam Wasze opinie o danym produkcie i dziękuje za każdy komentarz. Jeśli zadasz pytanie dotyczące mojego posta odpowiem tutaj pod Twoim komentarzem, a jeśli wpadnę do Ciebie będę pisać na temat Twoich postów.
Proszę również o nie zostawianie komentarzy promujących swoje blogi lub strony internetowe.
Dziękuje ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...