sobota, 8 czerwca 2013

OMBRE AGAIN

Hej Dziewczyny ;) 

Zapragnęłam mieć znowu ombre na włosach, jednego dnia o tym pomyślałam a kolejnego już kupiłam rozjaśniacz i działałam ;P więc przychodzę pokazać efekt moich wypocin ;) 

Chciałam osiągnąć trochę inny efekt ale patrząc na moje fryzjerskie umiejętności nie jest źle ;P






A Wam podoba się OMBRE czy już się Wam przejadło??

Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :) 


39 komentarzy:

  1. Za mną też od jakiegoś czasu chodzi ombre, ale strasznie się boję zniszczonych końcówek :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozjaśniałam je 2 razu w tamten piątek i później w niedziele po mniej więcej 30-40 minut i nawet bardzo nie są zniszczone :)

      Usuń
    2. Nie to zebym Cie straszyła, bo każde włosy są inne i eagują inaczej. Mi wszyscy odradzali ombre, bo niszcz włosy itd. je się uparłam i zrobiłam. Robiłam dwa pdoejścia do rozjaśnienia po czym chodziłam dumna, że mimo tego włosy wcale się nie zniszczyły i są nadal w dobrym stanie. Po czym po jakiś 2-3 tygodniach moje koncówki, a w zasadzie 1/3 włosów była jak siano. Mam nadzieję, że u Ciebie tak niebędzie. Bardzo mi się efekt podoba!

      Usuń
  2. U Ciebie mi się podoba. Ładne przejście i włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na zdjęciach troche widać jakby było od czarnego zaraz taki rudy brąz, ale w rzeczywistości między czarnym a tym jaśniejszym jest jeszcze taki czekoladowy ciemny brąz :)

      Usuń
  3. Jezu jak ja kocham Twoje włosy!!!! I te loki <3 CUDOWNIE!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudownie Ci wyszło. Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakim rozjaśniaczem robiłaś? No i jak to zrobiłaś, że wyszło Ci tak w miarę równo? Pytam, bo zainspirowałaś mnie:) wszystkie ombre jakie widziałam wcześniej były z brązu na blond i średnio mi się podobały, a to jest świetne. No i jeszcze jedno pytanko, jakim kolorkiem malujesz włosy tak normalnie?

      Usuń
    2. Kupiłam najzwyklejszy rozjaśniacz z rossmana Joanna 5-6 tonów z wodą 12% bo moje włosy malowane tyle lat na czarno cieżko rozjaśnić, siadłam przed lusterkiem podzieliłam włosy na pół, obydwie połowy wzięłam do przodu i nakładałam rozjaśniacz od końcówek idąc w góre i patrzyłam mniej więcej żeby było równo po obu stronach :) najpierw nałożyłam równo a później tak jakby ciapałam pionowo tym grzebykiem do farby co jakiś czas troche wyżej aby włosy nie były tak jak od linijki heh nie wiem czy mnie zrozumiałaś :P a normalnie maluje czarną farbą Londy :)

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedź:) Ja mam teraz mix na głowie i zastanawiam się co mi wyjdzie jak spróbuję zrobić ombre:P

      Usuń
  5. Ładnie to wygląda :) Ja jakoś nie mogę sie z ombre polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się na wersji zakręconej . Nieźle Ci poszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się własnie strasznie ombre na kręconych podoba ale moje niestety na kręcenie nie bardzo podatne, znaczy zakręcą się ale po kilku godzinach już druty

      Usuń
  7. Pieknie ci to wyszlo i na twoich włoskach wygląda swietnie :) jeśli chodzi o ombre to wole wlasnie przejścia z czarnego w braz niż z brazu w blond... a loczki wygladaja genialnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam jeszcze nad tym aby za jakiś czas jeszcze same końcówki rozjaśnić ale nie wiem jeszcze czy to zrobie ;)

      Usuń
  8. Ombre podoba mi się na kręconych włosach,a le na prostych nie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też na prostych średnio bardziej na kręconych no ale se zrobiłam :P

      Usuń
    2. Ale jak będziesz spała w koczku lub warkoczu to rano będziesz miała ładnie pofalowane włosy ;)

      Usuń
    3. Fakt w koczku wychodzą fajne ale bardzo delikatne fale, ale przy twarzy nie ładnie to u mnie wygląda bo wygląda jakbym miała odgniecione od gumki mimo że spinam żabkami, i po godzinie i tak mam już proste druty i tylko same końcówki są lekko powywijane :P

      Usuń
    4. Aha. Przy moich włosach to działa, bo są bardzo podatne na odkształcenia.

      Usuń
    5. A moje są wtedy kiedy nie trzeba :P jak chce to się nie pokręcą ale jak czasem zrobie kucyka chociaż na chwile to później mam odgniecenie od gumki :P

      Usuń
  9. Miałam ombre, właśnie w takich kolorach jak Ty masz. A włosy masz przepiękne!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Baaaardzo marzy mi się ombre ale jak zniszczę włosy jeszcze bardziej to mi wypadną :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładnie :) Jakoś tak włosy wydają się być dłuższe. Ja robiłam trzy mieisące temu ombre rozjaśnaiczem sayossa i praktycznie nie zniszczyłam włosów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super Kochana :) Piękne masz włosy :) Ja może też sobie kiedyś zrobię ombre :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny efekt:) Masz piękne włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie piekne włosy tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. takie ombre bardzo mi się podoba, jak jest większy kontrast to już niekoniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja ciągle robie jakimś znajomym ombre :D wczoraj robiłam mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. w wersji z lokami bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  18. jest fajnie, ale szkoda by mi było włosów...

    OdpowiedzUsuń
  19. mnie się podoba ale tylko i wyłącznie na lokach/ falach :)

    OdpowiedzUsuń

Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga ;)
Chętnie czytam Wasze opinie o danym produkcie i dziękuje za każdy komentarz. Jeśli zadasz pytanie dotyczące mojego posta odpowiem tutaj pod Twoim komentarzem, a jeśli wpadnę do Ciebie będę pisać na temat Twoich postów.
Proszę również o nie zostawianie komentarzy promujących swoje blogi lub strony internetowe.
Dziękuje ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...